Zawartość kursu
Finanse pod nowym adresem

Planowanie wydatków

Celem prowadzenia budżetu domowego nie jest tylko zapisywanie naszych dochodów i wydatków, ale właśnie wyznaczenie sobie planu na kolejny miesiąc lub dłużej i trzymanie się tego planu.

Decyzja o prowadzeniu budżetu domowego z reguły podyktowana jest chęcią zmiany obecnej sytuacji i realizacji założonego celu finansowego, np. spełnienie marzenia, wyjście z długów, czy przygotowanie się na zbliżający się duży wydatek.

  1. Planowanie: Wyobraź sobie realizację celu, wyznacz realny cel, dobrze oszacuj jego koszt i czas realizacji. Pamiętaj, aby Twoje cele były SMART: Szczegółowe, Mierzalne, Osiągalne, Realne i Terminowe.
  2. Determinacja w działaniu: Nie daj się zwieść z zaplanowanej ścieżki, nie sabotuj swoich działań, wierz w swoje siły i nigdy nie trać motywacji do działania.
  3. Systematyczność: Systematyczne działania są kluczem do sukcesu. Wyznacz sobie czas w tygodniu, kiedy zajmujesz się tylko i wyłącznie swoimi finansami, analizą swojego budżetu i planowaniem kolejnych kroków.
  4. Elastyczność: Daj sobie przyzwolenie na błędy i porażki. W życiu zdarzają się różne sytuacje, które wymagają od nas elastycznych działań. Wyciągaj wnioski ze swoich potknięć, nie zatrzymuj się, nie porzucaj założonego celu i kontynuuj swoje działania.

Kiedy nie prowadzimy budżetu domowego, z reguły nie planujemy też większości wydatków. Oczywiście staramy się pamiętać o comiesięcznych rachunkach, na niektóre mamy ustawione polecenia zapłaty w ramach naszego konta bankowego. Natomiast gdy przychodzi do codziennych wydatków, takich jak artykuły spożywcze, chemia, transport, to po prostu wydajemy pieniądze, które mamy na koncie, w gotówce, posiłkujemy się kartą debetową lub w bardziej podbramkowej sytuacji kredytową. Jeśli pieniędzy zabraknie, to zatrzymujemy lub ograniczamy wydatki i czekamy na kolejne wpływy, w międzyczasie często się zadłużając. Prowadzenie budżetu domowego pozwoli nam zaplanować wydatki, dzięki budżetowi będziemy wiedzieć dokładnie, ile możemy wydać.

Nasze pierwsze podejście do prowadzenia budżetu domowego to spisanie wszystkich dochodów i wydatków dla danego miesiąca. Jeżeli zrobimy to sumiennie, to już w pierwszym miesiącu będziemy mieli pewny obraz naszych finansów, natomiast jeśli np. trafimy na miesiąc, gdzie były święta, zdarzyły się duże nieplanowane wydatki, to wynik może nas przestraszyć, a ujemne saldo może chwilowo zniechęcić. Najważniejsze, aby nie stracić motywacji i obserwować swoje finanse przez co najmniej 3 miesiące. Jeden kwartał prowadzenia budżetu domowego daje nam obraz naszych finansów i pozwala wprowadzić pierwsze zmiany i już świadomie zaplanować nadchodzące wydatki.

Przyglądając się stronie kosztowej, kategoriami wydatków, które znajdą się w każdym budżecie domowym są:

  • Opłaty stałe i rachunki
  • Artykuły spożywcze i chemia
  • Transport
  • Edukacja

Powyższe kategorie są istotą domowego budżetu. Bez tych wydatków trudno przeżyć miesiąc. Można zrezygnować z wydatków na kulturę czy odzież w danym miesiącu. Trudno jednak jest sobie wyobrazić w naszym codziennym budżecie brak wydatków na opłaty, jedzenie czy edukację, jeżeli mamy dzieci w wieku szkolnym.

Oprócz czterech podstawowych kategorii, nasz budżet może mieć dowolne kategorie, na przykład: samochód, ubrania, kultura, prezenty, itp. Wybór kategorii jest dobrowolny i zależy tylko i wyłącznie od naszego stylu życia.

Wskazówka: To budżet ma być dostosowany do naszego życia, a nie my mamy się dostosować do budżetu wskazanego przez kogoś innego.

Na podstawie miesięcznej, czy pełniejszej kwartalnej obserwacji, pojawia się przed nami wyzwanie – zaplanowanie wydatków w kolejnym miesiącu. Przed nami nowa, niezapisana karta i kolejny miesiąc. Postarajmy się przejrzeć nasz budżet i poszukać oszczędności.

1

Jakie duże wydatki czekają nas w nadchodzącym miesiącu?

Gdy siadamy do planowania kolejnego miesiąca, warto przyjrzeć się kalendarzowi. Jaki miesiąc czy kwartał przed nami? Czy czekają nas święta i nawet nie ma co myśleć o oszczędzaniu? Czy też mamy uroczystość rodzinną, chrzest lub wesele? Warto wtedy od razu zaplanować sumę, jaką przeznaczamy na to wydarzenie, i… twardo trzymać się budżetu.

2

Opłaty. Czy możemy doszukać się oszczędności?

Spójrzmy na nasze stałe opłaty. Czy możemy zmniejszyć abonament za telewizję czy Internet? Poszukajmy różnych możliwości, żeby płacić mniej. Nawet jeśli zaoszczędzimy tylko 10 zł, warto tę oszczędność przeliczyć w skali roku. Kiedy umowę na abonament podpisujemy na 2 lata, to redukcja abonamentu o 20 złotych daje nam oszczędności w postaci 240 złotych w skali roku, a w ciągu dwóch lat to już 480 złotych. Czy po takie pieniądze warto sięgać? Zdecydowanie tak!

3

Elastyczność budżetu

Elastyczność budżetu to nic innego jak środki ruchome, które pozostają nam po opłatach. Zatem jeśli wydajemy na rachunki więcej niż połowa naszych dochodów, powinniśmy coś z tym zrobić. Są dwa sposoby. Sposób numer 1: redukcja wydatków. Szukamy oszczędności w abonamentach (czasami nawet z nich rezygnujemy) i negocjujemy kredyty. Sposób numer 2: szukamy dodatkowego dochodu. Najlepiej stałego. Jeśli nie możemy zmniejszyć opłat, to staramy się podwyższyć wpływy, aby móc dysponować większymi środkami.

4

Konsekwencja

Prowadzenie budżetu to nie jednodniowa przygoda. Trzeba zmienić cały system operacyjny w naszym gospodarstwie domowym. Zbudować nowe nawyki i porzucić dawne przyzwyczajenia. Konsekwencja i upór bardzo nam w tym pomogą. Nawet jeśli zdarzy nam się kupić to i owo z nieplanowanych rzeczy, zawsze możemy wrócić do planu.

6 kont Harva Ekera Wspominany już wcześniej T. Harv Eker w książce „Bogaty albo biedny – po prostu różni mentalnie” zaproponował metodę 6 kont – popularnie nazywaną metodą 6 słoików. W tej metodzie planowania wydatków, mamy z góry określony procentowy udział 6 kategorii w naszym budżecie. Chodzi o to, aby każdą zarobioną złotówkę (każdy wpływ pieniędzy) podzielić na 6 części i przeznaczyć ją na konkretne cele. Można to robić fizycznie (6 kopert/słoików z gotówką) lub wirtualnie (6 subkont w banku).

Metoda 6 słoików Harva Ekera

  • Opłaty stałe (55%):
    Pieniądze na pokrycie kosztów życia codziennego, m.in. rachunki, żywność, transport.
  • Większe zakupy (10 %):
    Pieniądze na większe zakupy, np. wakacje, remont, samochód itd.
  • Edukacja (10%):
    Pieniądze na edukację i rozwój np. szkolenia, kursy, warsztaty, książki. Taka inwestycja w nasz rozwój osobisty.
  • Inwestycje (10%):
    Środki gromadzone na przyszłość. Z tego konta nie podejmujemy pieniędzy, natomiast możemy je ulokować w banku, aby pracowały.
  • Przyjemności (10%):
    Pieniądze na nasze przyjemności, np. zakupy, wyjście na kolację czy do kina.
  • Konto dla innych (5%):
    Pieniądze przeznaczamy na cele charytatywne, imieniny czy urodziny, prezenty weselne.

Metoda 6 słoików T. Harva Ekera to popularne narzędzie, które pomaga uporządkować finanse i wyrobić zdrowe nawyki. Jednak warto pamiętać, że podane w niej proporcje (55% na opłaty stałe) mogą być trudne do osiągnięcia, zwłaszcza dla osób, które żyją w miejscach o wysokich kosztach życia.

W takich regionach, gdzie ceny wynajmu mieszkania, rachunki czy koszty transportu są bardzo wysokie, podstawowe wydatki (opłaty stałe) mogą pochłaniać znacznie więcej niż 55% miesięcznych dochodów. W tej sytuacji, stosowanie sztywnych reguł procentowych staje się niemożliwe i może prowadzić do frustracji, zamiast pomagać.

Dlatego, zamiast traktować tę metodę jako sztywny schemat, lepiej jest potraktować ją jako inspirację. Możesz dostosować procentowe udziały poszczególnych „słoików” do własnych realiów finansowych i celów. Kluczowe jest nie trzymanie się dokładnych liczb, ale sama idea świadomego rozdzielania pieniędzy na różne cele.